Summer Holiday - cz.1
Ostatnio wróciłam z wyjazdu a z racji tego, że nie było zasięgu to nie mogłam dodawać postów.
Podzieliłam owy wyjazd na 2 części.. a to pierwszy z nich :)
02.08.2018- 03.08.2018
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Każdy kocha wakacje, ale nie każdy ma na nie czas. W moim przypadku wzięłam sobie tydzień urlopu i to był wyśmienity pomysł. Ten czas spędzam z rodzicami i Kirą na łonie natury.
Kocham jezioro które odwiedzamy co roku, czyli Wilcza Wola. W dzień przyjazdu oczywiście rozkładaliśmy wszystkie rzeczy, czyli namiot, kuchnie, altankę.
Mamy full wypas powiem tyle 😉
Kira nas zaskoczyła wchodząc pierwszego dnia do wody (oczywiście za mną), ale i tak zuch dziewczynka.

Co do nocy to całą spędziła śpiąc ze mną.
Przytuliła się i wielkim plusem było to, że było chłodno.
Moja dziewczynka lata po polanie bez smyczy i linki co każdego dziwi bo niby akity są charakterne i uparte co skutkuje gonitwą za zwierzyną. Jest usłuchana w 99% z czego jestem dumna. Mówi się, że akity są uparte i trudne w tresurze .. fakt , ale jeśli znajdziemy psa podobnego do siebie to uda nam się go oswoić 😊. Kira to pies który nie lubi ludzi, ale jeśli jest z nami nie odstępuje nas na krok. Jest ciekawska i piekielnie inteligentna, aż do tego spokojna (może nie licząc niszczenia rzeczy- bo to norma).
A czy wasze psiaki Was słuchają?






Komentarze
Prześlij komentarz